"Martwa"
Gdy siedzę, to myśli moje niesiemarzę aby być teraz w lesie
Siedzieć na zielonej łące
oglądać kwiatów tysiące
Przenikać wzrokiem przez góry
Lecz dokoła widzę tylko rury
W lektury zatapiam umysł swój
Widząc wyobraźnią kostrzew krój
Patrzę na konary dębów i klonów
Których nie widziałem od lat milionów
Zamknę książkę, rozejrzę lico
Zobaczę tylko budynki i szare licho
Niewdzięcznie patrzę na martwą
Naturę zabitą przez człowika, rozdartą
Zieleń betonem doszczętnie zalaną
Ludzie naturę doszczętnie rozwalą
Ptaki wyginęły, a morza wyschły
Siedzę rozdarty; koniec ze wszystkim.
Drugi tekst dotyczy wiosny. Sam nie wiem czym się kieruję pisząc o naturze. Ale chyba to ma związek z moją szkołą, która zmienia moją podświadomość. Niedobra szkoła zapełnia mój umysł takim ekologicznym spamem. Chociaż niewiele na to poradzę, nawet średnio mi się podobają te teksty, ale i tak tutaj wrzucam, może dlatego, że nikt tego nie czyta?
"Wiosna"
Gdy wzrok uniesie się ku górze,
zobaczysz, że tam nie rosną róże.
Oślepi Cię jasny blask,
słońca poranny brzask.
Natomiast gdy przypomni się świat,
zawieje delikatny, chłodny wiatr.
Roztargnione rozterki odejdą,
po drzewach chłodne słowa przejdą.
Zahaczą o liście skąpane w bladym słońca blasku,
skrępowane ciszą - wzlecą, bez krzyku i wrzasku.
Pomruki wiosenne przejdą niechętnie
Zabierze zimy tron, oddając w zamian natchnienie.
Świat do życia się przebudzi,
choć nieraz się przez niego pobrudzisz,
Lecz teraz nie liczy się swoboda,
lecz jedynie duchowa odnowa.
Wiele się rzeczy stanie, odejdzie również
Ale Ty idź dalej, odegnij kołnierz.
Z tych dwóch wierszy bardziej podobał mi się 'Wiosna' wprowadza w lepszy nastrój i jest delikatniejszy. Nie możesz być pewny że nikt nie czyta. Skoro dopiero stawiasz kroki w blogowaniu nie zdobędziesz od razu ogrom czytelników :) Jednego już masz :)
OdpowiedzUsuńA tak wydedukowałem, bo kto by chciał czytać blog człowieka, który sam nie wie czego chce, a pisze o tym co się dokoła niego dzieje? Szara szarość. Nawet tło jest szare : ). Mimo wszystko miło, że ktoś to czyta.
Usuń