czwartek, 1 października 2015

Człowiek człowiekowi człowiekiem

Często zastanawiałem się czemu ludzie lubią używać innych, a kochać urządzenia. Takie zachowanie zauważyłem już w podstawówce, kiedy pojawiały się telefony i kto nie miał to, o zgrozo, jesteś nic nie wart. Masz przestarzały telefon, jesteś biedak. Smutne ocenianie na podstawie finansów. Chociaż i tak muszę przyznać, że teraz granice między wszystkim się już zacierają. Społeczeństwo nie jest tak podzielone jak kilkadziesiąt lat temu. Wszyscy robią się coraz bogatsi, wszystko jest bardziej dostępne. Przede wszystkim to kim będziesz, nie mniej, nie więcej - zależy tylko i wyłącznie od ciebie.

Teraz masz do wyboru wszystko. Co wybierzesz? Coś łatwego najpewniej. Bo po co się trudzić? Owszem, nie każdy tak postępuje, ale znam wystarczająco wiele osób, którzy właśnie tak robią, mimo tego, że są świadomi jak niedaleko są od dobrej przyszłości. To jest dopiero przykrość.

Tak, dzisiaj pierwszy października, w wielu uczelniach dzień inauguracji. Początek nowego roku akademickiego. Jeszcze tylko kilka lat i studenci pierwszego roku będą mieć dyplomy, licencjat z niepotrzebnych nauk humanistyczno-socjalistycznych, będzie kolejny magister psychologii, jeszcze jeden, który ukończył zarządzanie. Będzie kolejny młody inżynier bez doświadczenia i pozna trud szukania pracy. Każdy z nich pozna ten sam trud. Ale uważam, że każdy z nich reprezentuje sobą wolę walki i chęć ukończenia czegoś więcej. Owszem, niektórzy pewnie przeszli studia tylko na ściągach, ale wątpię, żeby potem pracowali w zawodzie. No ale cóż, zostawmy ich już.


Ciekawe ile z człowieka w nas zostało, ciągle próbujemy się piąć gdzieś, używamy innych, żeby samemu być na wyższej pozycji. Co niektórzy dowalają innym, bo mogą. Jedyna wymówka to dlatego, że mogą. Czy to jest normalne? Odpowiem, że tak było od zawsze. Ludzie uwielbiają czuć władzę. Moim zdaniem to jest chore... ale co to znaczy, że coś jest chore? Nie akceptowane przez otoczenie, ale czy tak naprawdę w takim razie jest chore? Takie pojęcia się wraz ze zmianą czasów zmieniają. Kiedyś trzynastolatka była dorosłą kobietą gotową do reprodukcji, a teraz to jest chore. Nie do pomyślenia. Czasy się zmieniły, chociaż nie we wszystkich kręgach kulturowych. Dlatego potrafimy patrzeć na innych, ludzi z zachodu, jak na dziwaków, chorych ludzi, terrorystów. Bo tak wszyscy mówią. Ale osobiście uważam, że nie każdy jest taki. To też są osoby, mają swoje rodziny, kulturę i marzenia. Co nie znaczy, że popieram wysadzania się w imię religii. Co to to nie. Fanatyzmu w życiu bym nie poparł. Ale patrzenie na jednostki i mówiąc, że taki jest ogół jest niepoprawny. To tak jakby powiedzieć, że wszyscy Europejczycy są fanatycznymi katolikami gotów zabijać wszystkich pogan i niewiernych ludzi. Nawet za czasów wypraw krzyżowych tak nie było, to co dopiero teraz, kiedy jesteśmy w czasach cywilizowanych i przyjaznych człowiekowi, prawda?



Teorie naukowe to psychiczna guma do żucia
Nic nie jest stałe, nie warte nawet współczucia
Umiałem kontemplować nienawiść, jak Budda nicość.
Lecz nie umiałem pozostać sobą, błagałem o litość.

Siedzę teraz w kitlu lekarskim i czekam na zamach,
Czuję śmierć i strach, ta woń się czai po pokojach.
Słyszę płacz i krzyk, na zewnątrz i wewnątrz mnie,
Nie liczę już nawet na to, że to kiedykolwiek minie.

Poeta to taki, co umie w ładny sposób być nieszczęśliwy,
A ja siedzę w kitlu lekarskim i czekam, żałośliwy.
W życiu wiele przyjaźni poświęciłem, nieszlachetnie
Nic nie ma znaczenia, wszystko przepadło, bezpowrotnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz