sobota, 12 października 2013

Świadomość, myśli, pierwsze wrażenie

 Kiedy kończy się świadomość? Czy wierzymy w to co myślimy? Czy wierzymy w to co widzimy? Nie znam odpowiedzi na te pytania. Mogę jedynie próbować odpowiedzieć.

 Świadomość kończy się według mnie... chciałem napisać, że po przekroczeniu jakiejś granicy sennej, ale nie, jedynie kiedy świadomość się kończy to śmierć, albo utrata przytomności. Szczerze tylko parę razy utraciłem przytomność, chociaż parę razy szczerze z mojej głupoty, ale cóż. A śmierć... no nie wypowiem się zbytnio, bo nigdy nie umierałem, ale jak widać po śmierci jest mało przypadków, że wraca świadomość...

 Wiara we własne myśli. Tak, oczywiście, że tak. Ja wierzę głęboko w moje myśli, chociaż niektórych próbowałem się pozbyć, o tak, chciałem je wyprzeć z mojej świadomości, ale nie udało się, zawsze wracają. Postanowiłem niektóre myśli zaakceptować jako część mnie, może to dobry ruch, może nie? Nie wiem, dowiem się kiedyś. Ale ta walka przysporzyła mi wiele nieprzyjemnych chwil.

 Czy wierzymy w to co widzimy? A co nam innego pozostaje? A z drugiej strony taka wizja sytuacyjna... widzimy ładną kobietę, chcesz porozmawiać. Podchodzisz, a tu dowiadujesz się, że ona była kiedyś facetem. Odpychające? Ja nie rozumiem. Wiem, że chciała być bardzo kobietą, wierzę w to, dlatego jest teraz kobietą, więc dlaczego przeszłość ma dla Ciebie takie znaczenie?


Teraz dam tekst, którego przez bardzo długi czas się wstydziłem. Nie uważam za udany, ale chyba pasuje do tematyki, a może nie? Nie wiem, ale mam takie przeczucie.

"Tunel"

Ja wiem to co myślę, Ja wiem to co czuję
Ja wiem to co widzę, Ja wiem to co słyszę



Ja wiem to co myślę, Idę więc coraz głębiej
Nie wiem gdzie już jestem, Odsuwam się coraz dalej

 Ja wiem to co czuję, Nie wiem co będzie dalej
Zgubiony tak ja wędruję, Odnaleźć się ja nie umiem

  Ja wiem to co widzę, Ciemność wciąż mnie pożera
Więcej już nie odejdę, Słyszę skądś głos trapera

 Ja wiem to co słyszę, Kroki są coraz bliżej
Lecz twarzy wciąż nie widzę, Teraz jest trochę lepiej

  Osobnik ten to przyjaciel, Wyciąga mnie z tej otchłani
Wciąż ciemny jest ten tunel, Ale światło widać w dali

 Jestem już na zewnątrz, Mam teraz doświadczenie
Mój koszmar był tam wewnątrz, Szczęśliwe to odrętwienie. 

To miało dość specjalną interpretację dla mnie, ale czasy się zmieniają i teraz interpretuję to inaczej niż w momencie gdy pisałem to.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz